ZUS opublikował plan finansowy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na 2027 rok: na emerytury i renty przeznaczy 471,3 mld zł. Plan zakłada waloryzację w marcu o 3,96 proc., ale to prognoza, a nie ostateczny wskaźnik.
Plan, o którym zakład poinformował w poniedziałek 26 października, zakłada 539 mld zł przychodów i 537,2 mld zł kosztów FUS. Dane przytacza m.in. prawo.pl za komunikatem ZUS. Część serwisów opisuje go jako „nowy plan” i sugeruje, że seniorów czeka zaskoczenie. Sam dokument to jednak coroczne planowanie wydatków, a nie zapowiedź nowych zasad wypłat.
Liczby z planu FUS
Na emerytury i renty przewidziano 471,3 mld zł, czyli niespełna 88 proc. wszystkich kosztów funduszu. Przeciętna miesięczna liczba emerytów i rencistów ma przekroczyć 8,7 mln osób, o 113 tys. więcej niż w 2026 r.
Przeciętna miesięczna emerytura i renta ma wynieść blisko 4530 zł, czyli o 6,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Wydatki na te świadczenia mają wzrosnąć o 7,6 proc. Ta różnica względem waloryzacji wynika z trzech czynników, które wskazał ZUS: samej waloryzacji, większej liczby świadczeniobiorców i zmiany zasad renty wdowiej.
Składki mają przynieść 428,8 mld zł, o 24,6 mld zł więcej niż w 2026 r., i pokryć 79,8 proc. kosztów FUS. Resztę zapewni głównie dotacja z budżetu państwa: 91,7 mld zł. Według ZUS sytuacja finansowa funduszu pozostanie stabilna. Plan oparto na założeniach Ministerstwa Finansów: wzroście PKB o 3 proc. i inflacji 2,8 proc.
Waloryzacja: 3,96 proc. to prognoza
W planie przyjęto wskaźnik waloryzacji 103,96 proc. Wcześniejsze rządowe założenia z lata mówiły o co najmniej 3,48 proc. O przejściu na wyższy szacunek pisaliśmy już po publikacji projektu budżetu, a o różnicach w kwotach w zestawieniu obu wariantów.
Ostateczny wskaźnik zależy od danych GUS o inflacji i wynagrodzeniach za 2026 r. Poznamy go dopiero na początku 2027 r., a podwyżka obowiązuje od 1 marca. Rząd rozporządzeniem pozostawił udział realnego wzrostu płac na ustawowym minimum, czyli 20 proc.
Renta wdowia od stycznia
Zmiana, która faktycznie zaczyna działać wcześniej niż waloryzacja, to renta wdowia. Od 1 stycznia 2027 r. jej druga część wzrośnie z 15 do 25 proc. drugiego świadczenia. Szczegóły i limit kwoty opisaliśmy w tekście o podwyżce renty wdowiej.
Co to oznacza dla emerytów
Średnia 4530 zł to wielkość z planu, a nie kwota, którą dostanie każdy. Realna podwyżka zależy od wysokości własnej emerytury: przy wskaźniku 3,96 proc. świadczenie 3000 zł brutto wzrosłoby do ok. 3119 zł, a najniższa emerytura z 1978,49 zł do ok. 2056,84 zł brutto. Waloryzacja następuje z urzędu, bez wniosku. Kwoty „na rękę” będą niższe o składkę zdrowotną i ewentualną zaliczkę na PIT.




