Prokuratura w Lubaczowie od 28 października prowadzi śledztwo w sprawie śmierci noworodka podczas porodu w Szpitalu Powiatowym. Sekcja zwłok wykazała, że dziecko było zdrowe, a ciąża donoszona, ale nie wyjaśniła przyczyny zgonu.
Co ustaliła prokuratura
Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, postępowanie dotyczy podejrzenia narażenia 19-letniej pacjentki i jej dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 2 Kodeksu karnego) oraz nieumyślnego spowodowania śmierci noworodka (art. 155 Kodeksu karnego). Śledczy badają, czy działanie lub zaniechanie personelu szpitala mogło doprowadzić do śmierci dziecka.
Sekcję zwłok wykonano w Lublinie. Według rzeczniczki wykazała ona, że ciąża była donoszona, a dziecko zdrowe. Nie pozwoliła jednak jednoznacznie ustalić przyczyny śmierci, dlatego potrzebne są dodatkowe badania. Prokuratura zabezpieczyła dokumentację medyczną pacjentki, zwłoki noworodka i materiał biologiczny. Przesłuchano osobę, która zawiadomiła o podejrzeniu przestępstwa, a obecnie przesłuchiwani są kolejni świadkowie.
Co będzie badane
Prokuratura chce ustalić, czy metody diagnostyczne i lecznicze zastosowane przez lekarzy Szpitala Powiatowego w Lubaczowie były odpowiednie do stanu zdrowia matki i dziecka w trakcie porodu. Sprawdzi też, czy postępowanie personelu było zgodne z aktualną wiedzą i praktyką medyczną.
Na obecnym etapie śledztwa nie przesądzono, czy doszło do błędu medycznego ani kto ewentualnie mógłby ponosić odpowiedzialność za śmierć dziecka.
— prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, za PAP
Rzeczniczka zaznaczyła, że jeśli zostaną stwierdzone nieprawidłowości, prokuratura będzie ustalać, kto za nie odpowiada. Dotychczas nikt nie usłyszał zarzutów, a śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie.
Co dalej
O przyczynie śmierci zdecydują wyniki dalszych badań zleconych przez prokuraturę. Dopiero na ich podstawie, zwykle z udziałem biegłych z zakresu medycyny, będzie można ocenić, czy doszło do zaniedbań. Do chwili publikacji nie znaleźliśmy stanowiska dyrekcji szpitala w tej sprawie.
Szpital w Lubaczowie w sierpniu 2024 r. czasowo zawieszał oddziały ginekologiczno-położniczy i neonatologiczny z powodu braków kadrowych, o czym informował lokalny portal zlubaczowa.pl. Nic nie wskazuje, by prokuratura wiązała tę sprawę z tamtą decyzją.




