Sejm w czwartek 5 listopada po raz drugi uchwalił nowelizację podatków dochodowych: nową stawkę 24 proc. w PIT, wyższy pierwszy próg i podwyżkę CIT do 22 proc. dla największych firm. Za było 236 posłów, przeciw 207.
Posłowie głosowali nad rządowym projektem z druku nr 3293, który zmienia ustawy o PIT, o CIT oraz o zryczałtowanym podatku dochodowym. To nowy projekt, złożony od początku po tym, jak poprzednia wersja utknęła po poprawkach Senatu. Rząd skierował go do Sejmu z zamiarem połączenia zmian w PIT z podwyżką CIT.
Nowe progi i stawki w PIT
Ustawa podnosi pierwszy próg podatkowy ze 120 do 130 tys. zł; stawka w nim pozostaje 12 proc. Dla dochodów od 130 do 150 tys. zł wprowadza nową stawkę 24 proc. Dochody powyżej 150 tys. zł nadal opodatkowane są stawką 32 proc.
Rośnie też danina solidarnościowa, płacona przez osoby o najwyższych dochodach: z 4 do 5 proc.
CIT 22 proc. dla firm z przychodami powyżej 50 mln euro
Stawka CIT dla podatników, których przychody w poprzednim roku przekroczyły 50 mln euro, wzrasta z 19 do 22 proc. Pozostali podatnicy nie odczują tej zmiany.
Ustawa obniża także limit przychodów uprawniających do ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych: z 2 mln euro do 250 tys. euro.
Dlaczego głosowanie powtórzono
Wcześniejsza wersja nowelizacji dotyczyła tylko PIT. Senat dopisał do niej podwyżkę CIT i skreślił coroczną waloryzację progów, co wywołało wątpliwości, czy poprawka nie wykracza poza zakres ustawy, a więc czy jest zgodna z Konstytucją. Zob. zmiany wprowadzone przez Senat. Rząd złożył więc nowy projekt, a Sejm przyjął go w jednym posiedzeniu.
W czwartek posłowie odrzucili poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, m.in. dotyczące waloryzacji progów podatkowych i wykreślenia podwyżki CIT, daniny solidarnościowej oraz zmiany limitu ryczałtu.
Co dalej z ustawą
Ustawa trafia teraz do Senatu. Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r., a żeby zdążyć z tym terminem, Senat musi zakończyć prace podczas obecnego posiedzenia. Następnie ustawę musi podpisać prezydent.




