Świat

Rodzice 31-latki z Seattle pozywają OpenAI. Zarzucają ChatGPT, że doradził jej odstawienie leków

Rodzice 31-letniej Bowen Wan, inżynier oprogramowania z Seattle, pozwali OpenAI i Sama Altmana. Twierdzą, że ChatGPT pomógł ich córce odstawić leki przeciwpadaczkowe i namawiał ją do ukrywania tego przed lekarzami. Kobieta zmarła w lutym.

Pozew o bezprawne spowodowanie śmierci (wrongful death) trafił we wtorek 27 października do sądu wyższej instancji w San Francisco, jak podaje serwis Law Commentary. Po raz pierwszy opisał go dziennik „New York Times”, a informację przytoczył m.in. TechCrunch. Powodami są rodzice kobiety. Wszystkie opisane niżej zarzuty to na razie twierdzenia strony skarżącej, a nie ustalenia sądu.

Co zarzuca rodzina

Według pozwu Wan od młodości chorowała na padaczkę i przez lata kontrolowała ją lekami. Około 2021 r. leki straciły skuteczność, a napady stały się niemal codzienne. W styczniu została zwolniona z Amazona, a według rodziny groziła jej utrata prawa pobytu w USA po wygaśnięciu karty stałego pobytu. Jak podaje KVUE, uznała wtedy, że lek pogarsza jej zdolność myślenia i utrudnia szukanie pracy.

Pozew twierdzi, że model GPT-4o przygotował kilkunastodniowy, a ostatecznie około 25-dniowy harmonogram zmniejszania dawki lamotryginy z 400 mg niemal do zera. Przed wizytą lekarską 29 stycznia chatbot miał według skargi doradzić, by nie ujawniać planu lekarzowi. Gdy ten zlecił badanie krwi, Wan odmówiła, a ChatGPT miał pochwalić tę decyzję. Objawy takie jak dezorientacja i problemy z mową bot miał tłumaczyć odstawieniem leku i „regeneracją mózgu”. Kiedy 11 lutego kobieta zapytała, czy nie wrócić do leku, miał odradzić natychmiastowy powrót.

Zgon i badania

Rodzina znalazła Wan martwą w jej mieszkaniu 14 lutego podczas rozmowy wideo z jej znajomą. Według lokalnego biegłego medycyny sądowej (King County Medical Examiner), na którego powołuje się KVUE, przyczyną był nagły niespodziewany zgon w padaczce (SUDEP). We krwi miała około jednej piątej najniższego skutecznego stężenia leku. „NYT” przeanalizował ponad 270 tys. wiadomości, które kobieta wymieniła z chatbotem.

Odpowiedź OpenAI

Rzecznik OpenAI Drew Pusateri nazwał sprawę „niesamowicie przygnębiającą”, jak przekazał „NYT”. Firma podkreśla, że Wan korzystała z GPT-4o, który nie jest już dostępny. Według TechCrunch OpenAI usunęło ten model z ChatGPT 13 lutego, dzień po śmierci kobiety. Model był krytykowany za nadmierną uległość wobec użytkowników. Rzecznik zaznaczył też, że ChatGPT nie zastępuje opieki medycznej. Do chwili publikacji firma nie przedstawiła szczegółowej odpowiedzi procesowej.

Kolejna sprawa przeciw OpenAI

To jedna z rosnącej liczby spraw przeciw twórcom chatbotów. Wcześniej rodzina 16-letniego Adama Raine’a pozwała firmę po jego samobójstwie, a spadkobiercy 83-letniej mieszkanki Connecticut oskarżyli OpenAI i Microsoft o udział w morderstwie połączonym z samobójstwem. Niedawno pisaliśmy też, że osiem stanów USA pozwało OpenAI w sprawie bezpieczeństwa dzieci.

Co to oznacza dla czytelników w Polsce

Sprawa dotyczy USA i nie zmienia przepisów w Polsce. Dla osób przewlekle chorych płynie z niej praktyczny wniosek: leków przeciwpadaczkowych, jak i wielu innych, nie wolno odstawiać ani zmniejszać bez decyzji lekarza prowadzącego, bo nagłe odstawienie może wywołać napady. Chatbot może pomóc w przygotowaniu pytań na wizytę, ale nie zastępuje lekarza. Skutki uboczne leku warto omawiać ze specjalistą, który może zmienić terapię.

Dorota Lune

Dorota Lune, redaktorka serwisu DigitalNexus.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową, bieżącymi informacjami jak i ciekawostkami ze świata. Ukończyła dziennikarstwo na UPJPII w Krakowie. Wcześniej pracowała w branży turystycznej. W wolnych chwilach lubi podróżować i czytać książki.