Pasażerowie, którzy przeżyli środowe zderzenie dwóch pociągów dużych prędkości w prowincji Toledo, opowiadają o szoku, panice i złości. Jak podaje BBC, relacje ocalałych opisują chwile po uderzeniu składu Renfe w stojący pociąg Iryo.
Do zderzenia doszło w środę 28 października o 8:54 w pobliżu miejscowości Urda, na linii dużych prędkości Madryt–Sewilla. Skład AVE Renfe uderzył od tyłu w zatrzymany pociąg Iryo. Część wagonów wypadła z torów, a niektóre stoczyły się ze skarpy. Szczegóły ustaleń opisywaliśmy w tekście o rosnącym bilansie ofiar katastrofy pod Toledo.
Co mówią ocalali
Serwis IBTimes cytuje 54-letniego Jesúsa Jerónimo, konsultanta medycznego, który jechał służbowo do Sewilli. Pracował na laptopie w drugim wagonie pociągu Renfe, gdy nagły szarpnięcie rzuciło go na fotel przed nim. Opisał, że pasażerowie byli miotani po wagonie. Według BBC inni uczestnicy wypadku mówią o szoku i panice, a także o gniewie z powodu tego, co się stało.
Brytyjski serwis Olive Press, który relacjonował akcję na miejscu, pisze o osobach, które wydostawały się z wraku, mijając rannych i ciała, i słyszały krzyki uwięzionych. To relacja medialna, nie komunikat służb.
Bilans i stan śledztwa
Rząd regionalny Kastylii-La Manchy podał, że zginęło co najmniej 64 osoby, w tym 40 w pociągu Iryo i 24 w AVE. Część mediów, w tym CNBC, podaje później 68 zabitych. Dane rozchodzą się, a bilans może jeszcze wzrosnąć. W składach było według władz 544 pasażerów: 397 w pociągu Renfe i 147 w pociągu Iryo.
Minister transportu Óscar Puente powiedział, że system kontroli ruchu w rejonie Urdy zawiódł, sześć pociągów zatrzymano, a jednemu pozwolono ruszyć. Pokonał on około 25 km, zanim uderzył w stojący skład. Puente nazwał to „niewytłumaczalnym”. Iryo przekazało, że jego pociąg został uderzony od tyłu, a przyczyna jest „wciąż nieznana”. Hipotezy prasowe opisaliśmy w tekście o możliwej przyczynie zderzenia pod Toledo.
Drugie takie zdarzenie w tym roku
Według Newsweeka i CNBC to druga poważna katastrofa na tej trasie w tym roku. W styczniu pod Adamuz w prowincji Kordoba zginęło 45–46 osób, a w zdarzenie również zaangażowane były pociągi Iryo i Renfe. Odcinek do Andaluzji pozostaje wyłączony z ruchu.
Co to oznacza
Dla osób planujących podróż do Andaluzji pociągiem: połączenia dużych prędkości z Madrytu na południe są wstrzymane, więc warto sprawdzić status rezerwacji u przewoźnika. Do chwili publikacji nie podano oficjalnie przyczyny zderzenia ani informacji o polskich ofiarach.




