W środę 4 listopada w Warszawie Donald Tusk i premier Czech Andrej Babiš zapowiedzieli ścisłą współpracę w UE w sprawie systemów ETS i ETS2 oraz przyszłego budżetu Unii. Chcą też przekonać do tego inne państwa regionu i zorganizować wspólne posiedzenie rządów jeszcze w tym roku.
Spotkanie odbyło się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i zakończyło się wspólną konferencją prasową. Kancelaria premiera opisała je na gov.pl jako rozmowę o „bliskich relacjach i wspólnych celach” oraz rozwijaniu współpracy w Europie. Według relacji mediów rozmowy dotyczyły energetyki, polityki klimatycznej i bezpieczeństwa.
Co zapowiedzieli premierzy
Tusk powiedział, że obaj politycy potwierdzili bliską współpracę Polski i Czech w sprawie ETS i ETS2. Dodał, że wierzy w przekonanie do tego innych państw regionu. Jak relacjonuje portal Energetyka24, premier ocenił, że ETS2 „tylko pogorszy życie” obywateli. Według niego Komisja Europejska musi dostrzec, że region ma energochłonny przemysł i inne warunki niż część Europy Zachodniej.
Babiš mówił, że oba kraje będą bronić swoich interesów na Radzie Europejskiej. Według relacji Interii zapowiedział, że będzie tłumaczyć partnerom, iż odmawia zgody na zezwolenia emisyjne ETS2. Uzasadnił to skutkami dla rafinerii i mieszkań. Tusk dodał, że projekty takie jak Zielony Ład nie mogą osłabiać konkurencyjności obu krajów. Zwrócił też uwagę, że dla polskich eksporterów Czechy są drugim najważniejszym partnerem handlowym.
Premierzy zapowiedzieli również wspólne konsultacje międzyrządowe. Babiš podziękował za zaproszenie na wspólne posiedzenie rządów i zapowiedział poszukiwanie terminu jeszcze w tym roku, jak podaje WNP. Tusk wskazał także, że ważna dla Polski jest sprawa unijnego wsparcia dla rolnictwa w nowym budżecie.
Czym jest ETS2 i na jakim etapie jest spór
ETS2 to unijny system uprawnień do emisji obejmujący paliwa do ogrzewania budynków i transportu drogowego. Koszty mają się przekładać na ceny paliw i opału. Podczas szczytu Rady Europejskiej w październiku 2025 r. Tusk informował, że przywódcy zgodzili się na polską propozycję rewizji ETS2. Jak podała KPRM, system miał wejść w życie w 2027 r., a premier mówił o zablokowaniu jego startu w tym terminie.
Wejście w życie ETS2 pozostaje przedmiotem sporu politycznego. Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka odpowiedziała na słowa Tuska, że ETS2 to obowiązująca dyrektywa, która wchodzi w życie w 2028 r., a koszty zostaną zaszyte w cenach paliw. Jej wpis przytacza „Do Rzeczy”.
Co to oznacza
Środowe deklaracje nie zmieniają prawa ani cen. Nie ma też formalnej decyzji o zablokowaniu ETS2. O losie systemu będą rozstrzygać państwa członkowskie i instytucje UE, w tym Rada Europejska. Dla gospodarstw domowych w Polsce stawką są przyszłe koszty ogrzewania i paliw, a dla firm koszty energii. Wspólne stanowisko Warszawy i Pragi ma zwiększyć siłę negocjacyjną regionu, ale na razie nie ma informacji o innych państwach, które się do niego przyłączą. Do chwili publikacji Komisja Europejska nie odniosła się do słów obu premierów.




