Świat

Strajk generalny we Włoszech. Związkowcy wyszli na ulice ponad 50 miast

W piątek 30 października dziesiątki tysięcy ludzi wyszły na ulice ponad 50 włoskich miast w ramach strajku generalnego ogłoszonego przez związek USB. Protestujący domagają się wyższych płac i sprzeciwiają się wydatkom na zbrojenia.

Jak podaje PAP w depeszy przytoczonej przez RMF24, na czele pochodów niesiono transparenty z hasłem „Opuśćcie broń, podnieście płace. Wszystko blokujemy”. W manifestacjach uczestniczyli według włoskich mediów działacze związkowi, propalestyńscy aktywiści, robotnicy, uczniowie i studenci. Wznoszono też hasła przeciwko wysokim kosztom życia.

Skala protestów

Wielotysięczna manifestacja rozpoczęła się przed południem w Rzymie, a część demonstrantów przyjechała do miasta traktorami. Zgodnie z szacunkami agencji Ansa w Mediolanie przeszło około 10 tys. osób, a w Neapolu 20 tys. Organizatorzy wiecu w Turynie mówią o około 50 tys. uczestników. Są to szacunki, a w przypadku Turynu dane organizatorów, więc mogą się różnić od ocen policji.

Do strajku przystąpili pracownicy sfery budżetowej zrzeszeni w związkach, m.in. w oświacie i transporcie. Według PAP włoskie MSW wysłało na ulice miast wzmocnione patrole policji, bo obawiano się powtórzenia zamieszek z dwóch poprzednich weekendów. Kluczowych punktów pilnują również żołnierze, którzy od lat patrolują włoskie ulice i place.

Kto strajkuje i co z transportem

Strajk zgłosił związek Unione Sindacale di Base (USB), a do protestu dołączyły inne związki podstawowe. Według serwisu scioperiitalia.it USB zapowiedział go 6 października. Ambasada USA w Rzymie w komunikacie dla obywateli ostrzegała, że strajk obejmuje cały kraj i może zakłócić ruch kolejowy i lotniczy, taksówki, autostrady, komunikację miejską, szkoły oraz urzędy. USB zaplanował demonstrację w Rzymie na godz. 10:30 przy Piazza dei Cinquecento, w pobliżu dworca Termini.

Informacje o skutkach dla podróżnych są rozbieżne. Serwisy branżowe, m.in. Strike Tracker, wskazują, że część strajku w transporcie została odroczona decyzją ministerstwa infrastruktury, a pociągi i komunikacja miejska miały jeździć normalnie. Według AeroCorner strajk USB nadal formalnie obejmuje transport lotniczy, mimo że w okresie od 30 października do 5 listopada obowiązują zakazy akcji w lotnictwie, a komisja gwarancyjna prosiła związek o wyłączenie transportu. Serwisy te nie są źródłami urzędowymi, a rzeczywiste utrudnienia zależą od przewoźników.

Co to oznacza

Dla osób, które w piątek lub w weekend podróżują do Włoch, najważniejsze jest sprawdzenie statusu rejsu lub pociągu u przewoźnika. Utrudnienia mogą się utrzymywać także po zakończeniu strajku. W samych Włoszech strajk to kolejny element fali protestów: według serwisu vivereinitalien.de to drugi strajk generalny w tym miesiącu po tym z 2 października. Kolejny strajk podstawowych związków (CUB, SGB i inne) zapowiedziano na 4 grudnia.

Do chwili publikacji nie było oficjalnych danych policji ani rządu o łącznej liczbie uczestników w całym kraju ani o bilansie ewentualnych incydentów.

Kamila Banasik

Kamila Banasik - redaktorka DigitalNexus.pl. Pasjonatka rzetelnych informacji i kreatywna reporterka. Ukończyła dziennikarstwo na Uniwersytecie Wrocławskim.