Wielka Brytania, Francja i Niemcy mają reprezentować Europę w negocjacjach o zakończeniu wojny w Ukrainie – podaje „Financial Times”. Gazeta powołuje się na rozmówców, a doniesienia różnie opisują, czy decyzja już zapadła.
Według polskich mediów, które opierają się na „Financial Times”, wybór trójki, czyli tzw. formatu E3, miał zapaść podczas wizyty przedstawicieli władz USA w Kijowie. Informacja pochodzi od anonimowych rozmówców gazety. Do chwili publikacji nie znaleźliśmy oficjalnego komunikatu rządów w Londynie, Paryżu, Berlinie ani Kijowa, który by to potwierdzał.
Decyzja czy opcja na stole
Przeglądy tekstu FT w innych serwisach przedstawiają sprawę ostrożniej. Jak relacjonuje Meduza, powołując się na FT, Waszyngton i Kijów traktują trójkę Wielka Brytania–Francja–Niemcy jako najbardziej prawdopodobnych przedstawicieli Europy w nadchodzących rozmowach. Dyplomaci cytowani przez gazetę uważają jednak, że ta opcja może wywołać sprzeciw innych państw europejskich.
Mniejsze kraje obawiają się, że scedowanie rozmów na E3 odsunie je od procesu, który bezpośrednio dotyczy ich bezpieczeństwa. Jeden z rozmówców FT miał powiedzieć, że zanim Europa wybierze przedstawiciela, musi w ogóle zdobyć „krzesło przy stole”.
Moskwa: Europa nie jest potrzebna
Według FT obawy w Europie nasiliły się po tym, jak Waszyngton złagodził sankcje wobec Rosji i oskarżył Kijów o niechęć do zakończenia konfliktu. Europejczycy boją się, że przed rozmowami USA, Rosji i Ukrainy w Abu Zabi Waszyngton i Moskwa porozumieją się ponad ich głowami. Dotyczy to spraw ważnych dla Europy, m.in. gwarancji bezpieczeństwa dla Rosji i ograniczeń dla NATO.
Moskwa deklaruje, że udział Europy nie jest potrzebny. Doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow miał 28 października powiedzieć, że Europa nie zostanie początkowo zaproszona do stołu, a kwestia jej reprezentacji zostanie rozstrzygnięta znacznie później. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, pytany o doniesienia FT, odpowiedział, że Władimir Putin jest gotowy na dialog ze wszystkimi stronami.
Kontekst
Format E3 nie jest nowy. W kwietniu 2025 roku Wielka Brytania, Francja i Niemcy wydały wspólne oświadczenie po rozmowach z USA i Ukrainą w Londynie, które opublikował brytyjski MSZ. Trzy stolice współpracują też przy gwarancjach bezpieczeństwa dla Kijowa. Żołnierze z tych krajów mają w listopadzie ćwiczyć w Polsce scenariusz misji w Ukrainie, o czym pisaliśmy w tekście o manewrach z udziałem europejskich żołnierzy.
Wątek reprezentacji pojawia się po wypowiedzi Donalda Trumpa, który mówił, że czas, by ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy.
Co to oznacza dla Polski
Polski nie ma w gronie E3. Jeśli ten model zostanie przyjęty, Warszawa, jako państwo frontowe NATO i jeden z głównych punktów tranzytowych pomocy dla Ukrainy, będzie musiała zabiegać o wpływ na stanowisko Europy za pośrednictwem tych trzech stolic lub forów unijnych. Żadne źródło nie podaje na razie, jak miałyby być konsultowane pozostałe państwa ani kiedy rozpoczną się rozmowy z udziałem Europejczyków.




