Netflix w piątek 6 listopada, w Dniu Stranger Things, oficjalnie zapowiedział aktorski prequel hitu. Serial „Stranger Things: Inne Światy” (oryg. „Other Worlds: A Stranger Things Adventure”) trafi na platformę w 2028 roku.
Netflix Polska opublikował zapowiedź na X, nawiązując w niej do miejsca akcji: „Przed Hawkins było Marion”.
Nowi bohaterowie, nowa epoka
Według opisu platformy to prequel osadzony w latach 50., a więc przed wydarzeniami z „Stranger Things” i przed spektaklem teatralnym „Stranger Things: The First Shadow”. Serial ma pokazać nowe postaci, nowe miejsce akcji i nową mitologię, osadzone w DNA oryginału. Fabuła pozostaje tajemnicą.
Kto za tym stoi
Twórcami są bracia Matt i Ross Dufferowie oraz Kate Trefry, scenarzystka „Stranger Things” i autorka sztuki „The First Shadow”. Trefry będzie showrunnerką i współtwórczynią. Pierwsze trzy odcinki wyreżyseruje Joe Wright, laureat Złotego Globu, znany z „Pokuty”. Wśród producentów Netflix wymienia także Shawna Levy’ego.
Jinny Howe, szefowa seriali fabularnych Netflixa w USA i Kanadzie, oświadczyła: „Stranger Things” zawsze należało do fanów, a ich pasja uczyniła z serialu światowy fenomen. Dodała, że platforma chce dać widzom „nowy wymiar” tego uniwersum.
Kolejna odsłona franczyzy
To pierwszy aktorski spin-off oryginalnego serialu. Wcześniej uniwersum rozszerzono o animację „Stranger Things: Tales From ’85”, której akcja dzieje się zimą 1985 roku, oraz o wspomnianą sztukę teatralną. Pierwszą informację o aktorskim spin-offie Netflix podał w 2022 roku. Gwiazdy oryginału, m.in. Millie Bobby Brown, pojawiały się u nas w innych newsach, ale nic nie wskazuje, by wrócili w nowej produkcji. Obsady nie ogłoszono. Dokładnej daty premiery także nie podano.




