Dziś rano na plaże Ceuty wdarły się tłumy. Setki, a według niektórych relacji nawet kilka tysięcy osób przepłynęło lub przeszło z Maroka. Lokalne władze mówią o chaosie i wzywają Madryt do natychmiastowej reakcji.
Dlaczego właśnie teraz?
Spain ma z Marokiem wspólną granicę lądową – jedyną taką między Unią Europejską a Afryką. Gdy kontrola po stronie marokańskiej słabnie albo gdy pojawia się luka prawna, presja rośnie błyskawicznie. Ostatnie orzeczenie hiszpańskiego Sądu Najwyższego utrudniło szybkie zawracanie osób przechwyconych na morzu. Efekt widać gołym okiem.
To nie jest lokalny problem Ceuty. To test zewnętrznej granicy całej Unii. Jeśli małe terytorium nie wytrzymuje naporu, reszta Europy też to odczuje – przez wtórne migracje, przeciążone systemy i erozję zaufania obywateli.
Pakt Migracyjny i Regulacja o Powrotach – narzędzia, których trzeba użyć
Od 12 czerwca 2026 roku obowiązuje unijny Pakt o Migracji i Azylu. Zakłada obowiązkowy screening na granicach, szybsze procedury i mechanizm solidarności. To krok w dobrą stronę. Sam pakt jednak nie wystarczy, jeśli nie działa system powrotów.
Dlatego tak ważna jest Regulacja o Powrotach, którą Parlament Europejski przyjął w czerwcu. Ma ona wreszcie sprawić, że decyzja o wydaleniu nie będzie papierowym dokumentem. Przewiduje m.in. dłuższe możliwości detencji, wzajemne uznawanie decyzji o powrocie i możliwość tworzenia hubów powrotowych w krajach trzecich. Bez skutecznych powrotów każda granica wcześniej czy później pęka.
Grupa Europejskiej Partii Ludowej od dawna powtarza: granice zewnętrzne muszą być chronione, a osoby bez prawa pobytu – odsyłane. Puste deklaracje nie zatrzymują łodzi ani nie wypełniają ośrodków. Potrzebne są konkretne działania.
Co powinno się stać natychmiast
Spain musi odzyskać kontrolę nad Ceutą. Oznacza to:
- wzmocnienie sił na miejscu,
- ścisłą współpracę z Marokiem,
- szybkie procedury identyfikacji i – tam gdzie to możliwe – powrotów.
Komisja Europejska powinna monitorować sytuację i wspierać państwa członkowskie narzędziami, które sama wynegocjowała. Nie można czekać, aż kolejna fala zmusi do improwizacji.
Na najbliższej sesji plenarnej Grupa EPP zamierza domagać się jasnych odpowiedzi. Kto odpowiada za ochronę zewnętrznej granicy? Jak szybko państwa wdrażają nowe przepisy? Co z realnymi powrotami?





