Straszny wypadek na jednym z głównych skrzyżowań w Płocku. W czwartek 28 maja 2026 roku rano 12-letnia rowerzystka została potrącona przez ciężarówkę. Pomimo szybkiej interwencji służb ratunkowych, życia dziewczynki nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego z ulicą Dworcową. 12-latka jechała rowerem po wyznaczonym przejeździe dla rowerów. W tym samym czasie 54-letni kierowca ciężarówki marki Daf wykonywał manewr skrętu w prawo i najprawdopodobniej nie zauważył dziecka.

Dziewczynka została uderzona z dużą siłą. Natychmiast wezwano pogotowie. Ratownicy przewieźli nieprzytomną 12-latkę do szpitala, gdzie przez jakiś czas walczono o jej życie. Niestety obrażenia były zbyt ciężkie – dziecko zmarło.
Kierowca był trzeźwy
Policja szybko ustaliła, że 54-letni mężczyzna był trzeźwy (badanie alkomatem dało wynik negatywny) i posiadał wymagane uprawnienia do kierowania pojazdem ciężarowym. Na miejscu przeprowadzono oględziny, zabezpieczono ślady oraz sporządzono dokumentację fotograficzną i planometryczną pod nadzorem prokuratury.
Ulica Dworcowa była zablokowana przez kilka godzin, co spowodowało duże utrudnienia w ruchu.
Szczegóły wypadku nadal ustalane są przez śledczych. Na razie nie postawiono kierowcy ciężarówki zarzutów – wszystko zależy od ostatecznych wyników śledztwa i opinii biegłych.
To kolejna tragiczna śmierć dziecka na drodze w Polsce w tym roku. Sprawa budzi ogromny smutek i poruszenie wśród mieszkańców Płocka.
Source:Mazowieckie Police





