A storm is coming in the Tyki car factory Stellantis, formerly known as FCA Poland. The company's board announced plans for mass layoffs that could affect up to 740 people. What is behind this dramatic decision, and what will the consequences be?
The factory in Tychy, one of the largest production plants in Poland, specializes in the assembly of popular car models. They are currently produced there including Alfa Romeo Junior, Fiat 600 and Jeep Avenger. However, as of March 2026, production will be limited – the company resigns from the third shift, which will directly translate into a reduction of jobs. Trade unions are warning that the entire crew of this change will lose their jobs, and together, around 740 workers will be included in the voluntary leave programme.
Przyczyną tych cięć jest utrzymujący się spadek popytu na samochody produkowane w zakładzie. Zarząd Stellantis podkreśla, że brak nowych zamówień i trudna sytuacja na rynku motoryzacyjnym wymuszają takie kroki. „Exemptions grupowe mają nastąpić po wyczerpaniu procedury przewidzianej przez prawo, w terminie do dnia 30 kwietnia 2026 r.” – czytamy w komunikacie firmy. Rozmowy ze związkami zawodowymi mają ruszyć w połowie stycznia, ale atmosfera jest napięta. Przedstawiciele pracowników obawiają się, że to dopiero początek problemów, a kolejne redukcje mogą nadejść w przyszłości.
Dla Tychów i okolicznych miejscowości to prawdziwy cios. Fabryka zatrudnia tysiące osób i jest kluczowym pracodawcą w regionie. Exemptions mogą wpłynąć na lokalną gospodarkę, zwiększając bezrobocie i osłabiając łańcuch dostaw. Mieszkańcy już wyrażają niepokój – wielu z nich ma rodziny utrzymujące się z pracy w zakładzie. „To katastrofa dla setek rodzin” – komentują związkowcy.
Co dalej? Firma zapewnia, że proces będzie prowadzony w sposób dobrowolny, z możliwością odpraw i wsparcia dla odchodzących pracowników. Jednak eksperci branżowi wskazują, że to symptom szerszego kryzysu w europejskim sektorze motoryzacyjnym, spowodowanego m.in. przejściem na pojazdy elektryczne i globalną konkurencją. Czy Stellantis znajdzie sposób na ożywienie produkcji w Tychach, czy też czekają nas kolejne złe wieści? Ta history może mieć daleko idące skutki dla całej polskiej gospodarki.
Source: Weekly Solidarity





